Jak napisać wypowiedzenie

Odchodzę! Czyli jak napisać wypowiedzenie.

UWAGA

Poniższy wpis prezentuje przepisy dotyczące długości wypowiedzeń obowiązujące do 21/02/2016 r.

Informacje o aktualnych przepisach znajdziesz w nowym wpisie:

Jak napisać wypowiedzenie?

Dodatkowo warto przeczytać o ostatnich zmianach w umowach terminowych:

Zmiany w umowach terminowych

Kilka dni temu zadzwoniła do mnie znajoma z prośbą o sprawdzenie napisanego przez nią wypowiedzenia. Chciała mieć pewność, że będzie ono skuteczne, bo zamierza od nowego miesiąca rozpocząć nową pracę. Dlatego właśnie, dzisiaj zajmę się tym tematem, abyście wiedzieli w jaki sposób złożyć wypowiedzenie jak przyjdzie ten „upragniony” dla niektórych, dzień zmiany pracy 🙂

Omówię wypowiedzenia składane ze strony pracownika, ponieważ wypowiedzenia ze strony pracodawcy to trochę inna sprawa, ale oczywiście na ten temat również przyjdzie kiedyś pora.

Pierwsze co powinniśmy zrobić jeżeli chcemy naszą umowę rozwiązać to wyjąć ją i sprawdzić jaka to umowa, na jaki okres zawarta oraz czy nie ma w niej przypadkiem jakiś szczególnych regulacji dotyczących okresu wypowiedzenia. Jeżeli chodzi o umowy o pracę to okres wypowiedzenia zależy od tego jaką umowę podpisaliśmy oraz czasem od naszego stażu pracy u danego pracodawcy. Jeżeli pracujemy na podstawie umowy cywilnoprawnej – zlecenie, dzieło to okres wypowiedzenia powinien zostać w niej określony, jeżeli nie znajdziemy w niej punktu dotyczącego okresu wypowiedzenia to wówczas mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego i taką umowę możemy rozwiązać z dnia na dzień (więcej na ten temat znajdziesz tutaj: Umowa zlecenia – czyli czy umowa „śmieciowa” zawsze jest do śmieci?). Jeżeli zaś chodzi o umowy o pracę to typy tych umów znajdziemy oczywiście w Kodeksie pracy, a dokładnie w Art. 25:

§ 1. Umowę o pracę zawiera się na czas nieokreślony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności.

§ 2. Każda z umów, o których mowa w § 1, może być poprzedzona umową o pracę na okres próbny, nieprzekraczający 3 miesięcy.

W zależności od tego jaką umowę mamy podpisaną będziemy mieć stosowny do niej okres wypowiedzenia. I tak:

  1. Umowa na czas nieokreślony ma następujące okresy wypowiedzenia:
  • 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy;
  • 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy;
  • 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata
  1. Umowa na czas określony:
  • 2 tygodnie

UWAGA! Wypowiedzenie takiej umowy jest możliwe tylko wówczas gdy strony w treści umowy dopuszczą taką możliwość (na podstawie art. 33 Kodeksu pracy) oraz gdy umowa zawarta jest na okres dłuższy niż 6 miesięcy (6 miesięcy i 1 dzień wystarczy), jeżeli jest krótsza nie ma możliwości rozwiązania jej przy pomocy wypowiedzenia.

  1. Umowa na czas wykonywania określonej pracy:
  • brak możliwości rozwiązania za wypowiedzeniem
  1. Umowa na zastępstwo
  • 3 dniowe wypowiedzenie
  1. Umowa na okres próbny
  • 3 dni robocze, jeżeli okres próbny nie przekracza 2 tygodni,
  • 1 tydzień, jeżeli okres próbny jest dłuższy niż 2 tygodnie,
  • 2 tygodnie, jeżeli okres próbny wynosi 3 miesiące.

Dodatkowo pracodawca i pracownik mogą określić inne niż wyżej wymienione okresy wypowiedzenia i zawrzeć je w umowie pod warunkiem, że będą one bardziej korzystne dla pracownika. Co oznacza pojęcie „bardziej korzystne”? Wszystko zależy od sytuacji w której się znajdujemy. Jeżeli w umowie na czas nieokreślony pracodawca zagwarantuje nam np. 6 miesięczny okres wypowiedzenia zamiast 3 miesięcznego to w sytuacji gdy to pracodawca będzie chciał nas zwolnić te 6 miesięcy jest jak najbardziej dla nas korzystne. Jeżeli jednak to my będziemy chcieli opuścić firmę to może się okazać, że niewielu innych pracodawców będzie chciało na nas czekać pół roku. W takim przypadku 6 miesięczny okres wypowiedzenia niestety nie jest dla nas bardziej korzystny niż ustawowy, więc mamy prawo do zastosowania krótszego okresu przewidzianego w Kodeksie pracy. Ważne natomiast jest to aby sprawdzić co mamy w treści naszej umowy.

Jak liczymy okresy wypowiedzenia?

Gdy już wiemy jaką mamy umowę i jaki okres wypowiedzenia będzie do niej zastosowany to pamiętajmy o jeszcze dwóch ważnych sprawach określonych w Art. 30 Kodeksu pracy:

§ 21. Okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca.

§ 3. Oświadczenie każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie.

Co tak naprawdę te paragrafy dla nas oznaczają?

Jeżeli np. rozwiązujemy umowę o pracę na czas określony za dwutygodniowym wypowiedzeniem to pamiętajmy, że okres tych dwóch tygodni zakończy się w sobotę, więc jeżeli złożę wypowiedzenie w dniu 6 sierpnia 2015 r. (czwartek) to rozwiązanie umowy nastąpi w dniu 22 sierpnia (sobota), czyli po upływie 16 dni, a nie 14, dlatego, że okres wypowiedzenia dwutygodniowego musi, zgodnie z przepisem powołanym powyżej, zakończyć się w sobotę. Dlatego ważne jest abyśmy planując odejście z firmy mieli to na uwadze, bowiem złożenie wypowiedzenia w poniedziałek sprawi, że na rozwiązanie umowy będziemy czekać prawie 3 tygodnie mimo, że umowa rozwiązywana jest za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

Podobnie sprawa się ma w przypadku umów z miesięcznymi okresami wypowiedzenia. Tutaj ryzyko pozostania w firmie dłużej jest większe bowiem jak mówi przepis taka umowa rozwiązuje się w ostatnim dniu miesiąca co oznacza, że od złożenia wypowiedzenia do rozwiązania umowy musi minąć minimum jeden pełny miesiąc, tak aby mogło ono zakończyć się w ostatnim dniu miesiąca. Zatem jeżeli obowiązuje nas miesięczny okres wypowiedzenia i złożymy je np. 6 sierpnia 2015 r. to bieg naszego wypowiedzenia zakończy się dopiero w dniu 30 września 2015 r. Wniosek z tego taki, że jeżeli chcemy szybko rozstać się z pracodawcą to w takim przypadku najlepiej złożyć stosowne pismo najpóźniej w ostatnim dniu miesiąca.

Każde wypowiedzenie powinno być złożone na piśmie. Oczywiście nie ma zakazu składania wypowiedzenia w formie ustnej, ale jeżeli tak zrobimy to w razie sporu z pracodawcą na nas będzie ciążył obowiązek udowodnienia, że dokonaliśmy wypowiedzenia, także dla własnego spokoju lepiej złożyć stosowne pisemko. Wzór wypowiedzenia znajdziecie tutaj: Wypowiedzenie pracownika – wzór. Ważne jest abyście prawidłowo wpisali datę zawarcia umowy, którą wypowiadacie (sprawdzamy na obowiązującej umowie, ponieważ wypowiadacie tą na podstawie której jesteście aktualnie zatrudnieni, a nie np. umowę na okres próbny, która już dawno się zakończyła) oraz poprawnie określili datę rozwiązania umowy. Mam nadzieję, że mój wzór Wam w tym pomoże.

Porozumienie stron

Istnieje również możliwość rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron (Art. 30. § 1., pkt. 1). Jak sama nazwa wskazuje kluczem do sukcesu w tym przypadku jest to aby obie strony (pracodawca i pracownik) się porozumiały. Oznacza to, że obydwie strony muszą wyrazić zgodę na rozwiązanie umowy w takiej formie i podpisać stosowny dokument. W przypadku porozumienia stron datę zakończenia współpracy możemy ustalić dowolnie. Jeżeli nasz pracodawca się zgodzi to możemy odejść już następnego dnia. Także, jeżeli bardzo nam zależy na nowej pracy i szybkim odejściu to czasem warto spytać o możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy niż wynika to z przepisów dotyczących wypowiedzeń. Jak mawiają „z niewolnika nie ma pracownika”, więc jeżeli już podjęliśmy decyzję o rozstaniu z pracodawcą to nasze zaangażowanie w wykonywane obowiązki raczej spada, więc czasem lepiej dla obydwu stron aby rozstały się w zgodzie wcześniej niż ustawa przewiduje, dla własnego dobra oczywiście  🙂

I tutaj ważna uwaga: nie ma czegoś takiego jak „wypowiedzenie za porozumieniem stron”, mamy albo wypowiedzenie, albo porozumienie stron. Jeżeli nosimy się z zamiarem rozwiązania umowy to najlepiej na rozmowę z szefem przygotować sobie dwa pisma: wypowiedzenie oraz prośbę o rozwiązanie umowy na mocy porozumienia stron. Jeżeli dojdziemy do porozumienia to wówczas korzystamy z porozumienia a wypowiedzenia nie składamy wcale. Jeśli jednak szef nie dopuszcza myśli o wcześniejszym rozwiązaniu z nami umowy to wówczas składamy wypowiedzenie i pamiętajcie aby wszystkie dokumenty zawsze przygotowywać w dwóch egzemplarzach – jeden dla pracodawcy a drugi dla Was, tak abyście mieli potwierdzenie złożenia stosownych pism.

Wzór porozumienia stron również do pobrania tutaj: Porozumienie stron – podanie pracownika – wzór

Na koniec życzę Wam tylko takich sytuacji w których to Wy podejmujecie decyzję o rozwiązaniu umowy!

Uciekam na urlop 🙂

Interesuje Cię ten temat? Pozostańmy w kontakcie.
Zapisz się na newsletter i w prezencie pobierz poradnik "Jak negocjować podwyżkę?"

Print Friendly
  • AnnaKarolina

    Artykuł bardzo pomocny, jasny i czytelny. Ja na szczęście mam to już za sobą 🙂

    • Dzięki. Może treść przyda się na przyszłość. W dzisiejszych czasach raczej zmieniamy pracę kilka albo kilkanaście razy w życiu.

    • Dzięki. Może treść przyda się na przyszłość. W dzisiejszych czasach raczej zmieniamy pracę kilka albo kilkanaście razy w życiu.

  • Woox

    Ciekawy artykuł. Co w przypadku gdy mamy 3 miesięczny okres wypowiedzenia i 40 dni zaległego urlopu? Miesiąc pracujemy a dwa miesiące musimy czekać nic nie robiąc na nową pracę? Czy może możemy rozpocząć po miesiącu pracę u Nowego pracodawcy i pobierać przez 2 miesiące pensję z dwóch miejsc?

    • Jeżeli pracodawca „wysłał” nas na urlop podczas okresu wypowiedzenia, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby sobie podczas tego urlopu popracować. Także śmiało, można iść do drugiej pracy i dostawać dwie pensje 🙂 Oczywiście możemy tak zrobić tylko podczas urlopu, jeżeli zdarzyłaby się nam choroba podczas tego okresu wypowiedzenia i przebywalibyśmy na zwolnieniu lekarskim to niestety do drugiej pracy iść nie możemy, bo jesteśmy chorzy.

      • Woox

        i to się tyczy 2ch umów o pracę? tj, czy można świadczyć w tym samym czasie pracować na umowę o pracę w pełnym wymiarze godzin (nawet jeżeli w praktyce nie pracuje się u jednego pracodawcy bo odbiera się 2 miesiące zaległego urlopu). Jeżeli tak, będzie to bardzo dobry argument w przypadku poszukiwania nowej pracy 🙂
        pozdrawiam,

        • Nie do końca rozumiem pytanie, ale jest tak: w jednej firmie przebywam na urlopie (i nie chodzę do niej), a w drugiej w tym czasie pracuję w pełnym wymiarze czasu pracy. Mam nadzieję, że o to chodziło.

          • Woox

            Tak o to chodziło :). Pozostaje jeszcze kwestia zapisów o nie podejmowaniu pracy u konkurencji no ale to specyficzne do umowy.

          • Dokładnie. Kwestie zakazu konkurencji należy rozpatrywać w ramach konkretnej umowy.

  • Woox

    Pani Marto, przy miesięcznym okresie wypowiedzenia, pracodawca zorientował się, że musi zapłacić za 26 dni zaległego urlopu oraz za 80 godzin nadgodzin. Pracodawca naciska by wykorzystać na tyle ile to możliwe zaległy urlop a za 6 dni urlopu i 80 godzin woli zapłacić. Dlaczego pracodawca naciska na odbiór urlopu jako pierwszego, a nie nadgodzin?
    pozdrawiam,
    WF

    • Hmmm… Dziwna sprawa. Na miejscu pracodawcy wolałabym oddać czas wolny za nadgodziny niż wysłać na urlop, bo nadgodziny są „droższe”, aczkolwiek może pracodawca zdaje sobie sprawę, że pracownik wie, że jeżeli to pracodawca wysyła go na odbiór nadgodzin to powinien oddać mu 1,5 raza więcej. Tzn. że 80 h nadgodzin oddanych przez pracodawcę (bez wniosku pracownika) to tak naprawdę 120 h. Proszę przeczytać Art. 151(2) Kodeksu pracy, szczególnie paragraf 2.

      § 1. W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego od pracy.

      § 2. Udzielenie czasu wolnego w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych może nastąpić także bez wniosku pracownika. W takim przypadku pracodawca udziela czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego, w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin nadliczbowych, jednakże nie może to spowodować obniżenia wynagrodzenia należnego pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy.
      Może pracodawca sobie to wszystko przekalkulował i wyszło mu, że tak będzie „taniej”. Trudno stwierdzić nie widząc wynagrodzeń za dany okres. Może były jakieś podwyżki wynagrodzenia, składniki zmienne, które wpłyną na wysokość obliczanych składników.

      Możliwe również, że pracodawca trzyma się literalnie Art. 167(1) Kodeksu pracy:
      W okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu. W takim przypadku wymiar udzielonego urlopu, z wyłączeniem urlopu zaległego, nie może przekraczać wymiaru wynikającego z przepisów art. 155(1).

      Także powodów może być kilka.

  • Anna Czernecka

    Pani Marto, mam pytanie:
    Obowiązuje mnie miesięczny okres wypowiedzenia. Jeżeli złożę wypowiedzenie 29.04, to ten miesiąc będzie mi się liczył od 01.05??
    Z góry dziękuję za pomoc

    • Tak, dokładnie od 01/05. Okres wypowiedzenia zakończy się wówczas 31/05.